Szukaj

Jak zrobić rozczyn?

Najważniejszą - poza zagniataniem - fazą przygotowania ciasta drożdżowego jest sporządzenie rozczynu. Oto kilka wskazówek, które pozwolą uniknąć opieszałości drożdży.

Gwarancją udanego rozczynu, a co za tym idzie - ładnie wyrośniętego i spulchnionego wypieku drożdżowego - są bardzo świeże drożdże.

Przygotowanie rozczynu rozpoczynamy od wyjęcia mleka i drożdży z lodówki - składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Jedynie mleko podgrzewamy do temperatury 37 stopni. Jeżeli będzie za zimne, fermentacja będzie zachodzić zbyt powoli. Za ciepłe - zniszczy drożdże.

Do miseczki rozkruszamy drożdże i dodajemy cukier. Na 25 g drożdży potrzebne będą 1-2 łyżeczki cukru. Cukier dodajemy nawet wówczas, gdy pieczemy ciasto drożdżowe słone, bowiem to właśnie on jest fermentowany przez drożdże do kwasu węglowego, który spulchnia i podnosi ciasto.  Obecność cukru w tej ilości nie sprawi, że planowany słony wypiek stanie się słodki. Cukier, który  rozcieramy z drożdżami dość szybko rozpuści się, a drożdże zaczną "pracować".

Kolejnym krokiem jest dodanie mąki oraz mleka.  Na 25 g drożdży zużywamy do rozczynu 100-150 ml mleka. Jeżeli przepis podaje większą ilość płynu, pozostałą jego część dodajemy z pozostałymi składnikami, po wyrośnięciu rozczynu. Mąkę dodajemy w ilości około 2-3 łyżeczek. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, grudki mąki rozcieramy.




Rozczyn przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 25-30 minut.


 

,

Komentarze

Aśka (niezweryfikowany)

Świeże drożdże można zamrozić. Wcześniej podzielić na porcje np. po 25 g, a jeśli potrzeba trochę więcej, to nawet zamrożone da się przekroić. Sprawdzone!

13 czerwca 2013 - 00:09
:) (niezweryfikowany)

Niestety musze dodac jedno krytyczne zdanie.Otoz czesto tak robie ze stronami o kulinariach,ze przepis,ktory mnie zainteresowal przepisuje sobie w Notatniku albo w Wordzie( jesli sa obrazki instruktazowe jak tutaj i drukuje na drukarce przechowujac pozniej w 'koszulce' w segregatorze wg tematow,ktorych przepis dotyczy.Tutaj nie ma mozliwosci skopiowania obrazka z przepisu.Przeciez nikt nie ukradnie obrazka miseczki z rozmaconymi drozdzami.Pozdrawiam i zerkne na inne strony,ktore nie wymagaja blokowania internetu w trakcie pieczenia:))

11 czerwca 2013 - 11:54
Renata Targosz

Pod tagami jest ikonka drukowania przepisów ;)

13 czerwca 2013 - 23:34
Ewelina (niezweryfikowany)

A ja zawsze się zastanawiałam jak to robi moja mama, że zawsze zaczyn jej pięknie wyrasta. I co? Jak zwykle znajduję odpowiedź i wszystkie potrzebne wskazówki u Ciebie! Uwielbiam to miejsce :)

20 marca 2013 - 18:23
Renata Targosz

Jest mi bardzo miło :))

21 marca 2013 - 17:03
pismak (niezweryfikowany)

Podobny rozczyn chciałbym zrobić na same ciepłej wodzie. Czy zmieniać proporcje - tzn dać więcej cukru? Bo w gruncie rzeczy to nie rozumiem jakie związek ma mleko z rośnięciem drożdży - w końcu drożdżak jedzą cukier. Chodzi o specjalne cukry z mleka?

10 marca 2013 - 23:07
Renata Targosz

Dobre pytanie, bo nigdy się nad tym nie zastanowiłam :)
Ale z jakiegoś powodu przy produkcji ciasta na pizzę dodaję właśnie odrobinę cukru.
Myślę, że eliminując mleko możesz pozostawić tą ilość cukru, która jest w przepisie. Tu nie chodzi nawet o jego ilość, co w ogóle o obecność.

11 marca 2013 - 00:53
pisma (niezweryfikowany)

Zrobiłem tak:
- 25 dkg drożdży
- 2 łyżeczki cukru
- 150 ml wody w temperaturze ok 36 stopni

Drożdże rozrobione z wodą w małej ilości później dolana reszta i zostawione na 5-10 min. Wyrosły doskonale. Pizza marzenie :)

Ze swojej strony polecam - jeśli w ogóle używać mleka to tylko w proszku a nie tego z kartonu. Bo jak ktoś nie lubi mleka to resztki się wywala - no chyba, że ktoś robi co wieczór pizzę - proszkowe choć całkiem sztuczne wychodzi ekonomiczniej :)

11 marca 2013 - 21:40
Karusia (niezweryfikowany)

To poszalałeś, ćwierć kilo drożdży?! Myślę że chodziło o 25 gram.

02 lutego 2014 - 01:25
Djauri (niezweryfikowany)

świetna strona, podobają mi się te szczegółowe opisy i liczne poradniki, dziękuje :-) Właśnie pierwszy raz próbuję zrobić rozczyn a w czasie czekania na wyrośnięcie drożdży już upatrzyłam sobie przepis na tartę do wykonania na święta :- )

12 grudnia 2012 - 16:52
Renata Targosz

A ja dziękuję za odwiedziny :-)
Czyżby tą upatrzoną była tarta z czekoladowym ganache i karmelem? ;-)

12 grudnia 2012 - 18:46
Jurek Majorka (niezweryfikowany)

Mieszkaw w hiszpanii i tu nie ma takich drozdzy jak w Polsce! Ostatnimi dniami probuje zrobic paczki i tylko raz na piec razy wyrosly mi drozdze!!
Moze wreszcie dzieki waszej poradzie sie uda!
pozdrawiam

02 lutego 2012 - 10:32
kura_aga (niezweryfikowany)

Dziękuję bardzo za ten wpis, moje drożdże właśnie "kiełkują" :) A całą strona świetna, pierwszy raz tu trafiłam i zostanę na pewno na długo!

17 stycznia 2012 - 18:25
Renata Targosz

Miło mi :-), czuj się u mnie dobrze ;-)

17 stycznia 2012 - 18:58
_waste_ (niezweryfikowany)

Dziękuję za bardzo dobry przepis i wspaniałe zdjęcia, naprawdę bardzo pomocne:D

20 maja 2011 - 16:28
_waste_ (niezweryfikowany)

Mam nadzieję że 100 próba przyniesie jakieś rezultaty; ).

19 maja 2011 - 19:58
Renata Targosz

najważniejsze jest to (oczywiście poza wskazówkami wymienionymi powyżej), aby się nie poddawać  ;-)

19 maja 2011 - 22:00

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania